Hipoteza generalizacji

Wchodzą w grę dwie ewentualności. Po pierwsze, zależność ta może okazać się ściśle monotoniczna (liniowa) znaczy to, że im większe jest podobieństwo subiektywne, tym większy stopień sympatii. Taka zależność potwierdzałaby hipotezę generalizacji.

Po drugie, niektórzy psychologowie sądzą, że relacja między -362 omawianymi zmiennymi jest niemonotoniczna (nieliniowa) człowiek darzy najwyższą sympatią ludzi o średnim (umiarkowanym) stopniu podobieństwa do siebie. To ostatnie zachowanie potwierdzałoby hipotezę funkcjonalną. Zgodnie z nią absolutne podobieństwo między ludźmi wywołuje nudę, która ma wartość negatywną i która obniża poziom motywacji. Jednocześnie bardzo duże różnice międzyosobnicze powodują zagrożenie i lęk. Dlatego też jednostka nie darzy sympatią ludzi zbyt podobnych i zbyt różnych od niej. Hipoteza genera- lizacji nie pozwala wyjaśnić takiego postępowania. Warto dodać, że przedstawione tu próby wyjaśnienia mogą się dopełnić.

W tym miejscu chciałbym zwrócić uwagę na dość nieoczekiwane konsekwencje, które wiążą się z omawianymi zależnościami. Jak wykazałem w podrozdziale 13.2., człowiek ma silną tendencję do poszukiwania własnej odrębności i faworyzacji własnej osoby. Tendencja ta powoduje, że nie docenia on rzeczywistego podobieństwa międzyosobniczego słowem, spostrzegane podobieństwo osób jest niższe niż podobieństwo obiektywne.

W konsekwencji więc faworyzacja – redukując podobieństwo – powoduje, że inni ludzie stają się mniej atrakcyjni, że jednostka darzy ich mniejszą sympatią oraz życzliwością. Prawa rządzące samowiedzą pozwalają zatem lepiej zrozumieć strukturę i koloryt stosunków międzyludzkich.

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

Leave a Reply