Eksperymenty P. Archibalda i W. Griffitta

Innymi słowy, pozytywna postawa wobec siebie zwiększa siłę związku między podobieństwem a sympatią. Przypuszczano, że samoakceptacja jest ważnym moderatorem.

Osiągnięte wyniki badań są ze sobą sprzeczne. J. Karyłowsld (1975) wykazał, że stopień sympatii i życzliwości do partnera podobnego jest tym wyższy, im bardziej jednostka akceptuje siebie. W wypadku braku subiektywnego podobieństwa zależność ta nie występuje. Całkowicie inne wyniki otrzymali C. Hendrick i H. Page (1970). W ich eksperymentach poziom samoakceptacji wpływał na sympatię wobec partnera niepodobnego. Ten ostatni był najbardziej łubiany przez jednostki średnim stopniu samoakceptacji. Żeby sprawę jeszcze bardziej zagmatwać dodam, że z badań W. P. Archibalda (1970) 1 W. Griffitta (1969) wynika, że samoakceptacja nie jest moderatorem zależności „podobieństwo – sympatia”. Sprzeczne dane – tak charakterystyczne w psychologii – nie pozwalają zweryfikować sformułowanej hipotezy. Mają one jednak pewną wartość poznawczą. Są podstawą do wysunięcia nowych, bardziej złożonych przypuszczeń. Pozwalają wykryć błędy w procedurze eksperymentalnej.

Problemy otwarte. Znaczna większość badań psychologicznych potwierdza hipotezę, że dla jednostki bardziej atrakcyjni są ludzie oceniani przez nią jako podobni do niej niż jako różni. Jedynie w pewnych szczególnych sytuacjach sprawdza się hipoteza komplementarności. Dokonanie tego odkrycia jest 360 znacznym triumfem psychologii i socjologii eksperymentalnej.

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

Leave a Reply